...
I tu już trochę trudniej mi jest to pisać. Baden-Powell, założyciel skautingu zacząć całą przygodę harcerską na świecie, po latach przygotowań i wspólnej zabawy przekazał swoją funkcję następnej osobie aby ona również doszła wysoko i oddała funkcję następnej osobie. Tak też postąpiliśmy w drużynie.
Naprawdę ciężko mi się to pisze i w obecnej chwili szlocham sobie pod nosem. Czemu? Ponieważ wczoraj oddałam swoją funkcję zastępowej mojej ukochanej Wiktorii. Po roku wspólnej pracy nadeszła ta chwila abyśmy poszły "o szczebel do góry" i przejęły inne funkcje. (kolejne pociągnięcie nosem) Od tamtego momentu to już nie jest "moje" Galaxy tylko Wiktorii. Wiktoria z funkcji podzastepowej posunęła się do góry bo ja odeszłam i objęłam inną funkcję. Nasza drużynowa Ola przekazała funkcję drużynowej przybocznemu. On jak i druga przyboczna również przekazali swoje funkcje. Mieliśmy dwoje przybocznych i teraz znowu mamy dwoje przybocznych. Jednym z nich jestem właśnie ja.
Chyba nie jednej osobie zakręciła się łza w oku gdy usłyszeli zdania w rozkazie:" zwalniam z funkcji (...) przekazuję funkcję (...)" itd.
Więcej informacji znajdziecie na stronie drużyny na Facebooku KLIK!!!
Tego bloga nie będę już pisać ja tylko nowa zastępowa, ja w tym czasie oswoję się z brakiem brązowego sznura na ramieniu a obecnością zielonego :D
och.Gabrysia
Ach ta magia harcerstwa.. gratulacje dla całej drużyny- to ważne dla Was chwile! :)
OdpowiedzUsuń