piątek, 10 stycznia 2014

Zbiórka Chiny-Tybet

Na początku zbiórki musieliśmy dostać się do świątyni na szczycie góry. Zagraliśmy w grę. W końcu dotarliśmy na szczyt. Znaleźliśmy się w wiosce. Pomogliśmy różnym Tybetańskim rodzinom w przygotowaniu stoiska na targ. Nasz zastęp pomagał rodzinie MIHILAPPA. Opis tej rodziny był następujący: Rodzina prowadzi osiadły tryb życia, zajmując się uprawą gryki, bobu i ryżu. Najstarsza kobieta rodu- Amon Bhuti pełni rolę szamana w wiosce. Brakuje jej jednak wielu materiałów i świętych ksiąg. Narodziły się ostatnio w rodzinie 2 dziewczynki- nie mają futer na zimę. Najmłodszy syn jest chory- potrzebuje dużo białka z jajek.

Ponieważ zastępowa czyli generał Jurij bardzo dobrze wczuwa się w rolę szamana jak zawsze się zabawiła :) Gdy już zorganizowaliśmy targ dostaliśmy się do świątyni, opowiedziano nam o sztuce tworzenia mandal przez mnichów. Zaczęliśmy sami zbierać części mandal aż w końcu wyszły nam układanki. Zbudowaliśmy też naszą świątynię z klocków Lego.
świątynia Galaxy

mandal stworzona przez Galaxy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz